O wszystkim (Reklama: ,)
Mimo to wziął głęboki oddech i przyjął instrument. Jego usta zacisnęły się w wąską kreskę, kiedy zagrał akord, by sprawdzić struny. Nie spojrzał na Olava, chociaż nie potrafił odmówić jego prośbie, nie rzucił też okiem na widownię. Jego twarz była smutna, kiedy oddychał głęboko, przygotowując się do występu. Piekące rozczarowanie, ból porażki, poczucie przegranej, których doświadczył, były dla Killashandry tak oczywiste, jakby powiedział o nich na głos. Jej cyniczna opinia na jego temat uległa natychmiastowej zmianie. Była zapewne jedyną osobą w całym zgromadzeniu, która czuła to, co on, rozumiała i doceniała siłę walki wewnętrznej, jaką musiał z sobą stoczyć.
