O wszystkim (Reklama: ,)

Podobał jej się profesjonalizm, który kazał mu bez sprzeciwu zaakceptować wyzwanie zawarte w okrutnej prośbie. Lars Dahl posiadał temperament Stellara. Pomimo to, że siedziała tak blisko niego, mało brakowało, a przegapiłaby pierwsze ciche akordy, które jego palce wydobyły ze strun. Dziwny akord, wydłużony, a następnie zamieniony w dominantę, tak jak poranna bryza wiejąca przez stare drzewo papuzie na jej bezludnej wyspie. Miękka szarość i róż, gdy niebo zaczęło się rozjaśniać, a potem słońce ogrzewało zamknięte na noc kwiaty i ich zapach unosił się, by oczarować zmysły; i nabierające śmiałości trele ptaków, łagodne szuranie fal o piasek plaży, ciche uniesienie oczekiwania na przyjemności i obowiązki nowego dnia; wspinanie się na drzewo papuzie w poszukiwaniu owoców, łowienie ryb z cypla, jaskrawe słońce na wodzie, tężejąca bryza, barwy dnia, zapach smażonej ryby, senność południa, kiedy wszyscy szukają wytchnienia na hamaku albo macie.

(Reklama: , )