O wszystkim (Reklama: ,)

Odsunął ją od siebie na długość ramienia. Obserwował, widząc w niej nie narzędzie fizycznego zaspokojenia, lecz kobietę, która obudziła w nim instynktowną i nieodpartą reakcję. - Kim jesteś, Carrigano? - Jego oczy rozszerzyły się ze zdumienia. - Co ze mną zrobiłaś? - Jeszcze nic - odparła, śmiejąc się radośnie. Nikt jeszcze nie wywołał u niej takiego odzewu, nawet Lanzecki. A jeśli Lars w jakiś sposób wyczuł w niej kryształowy rezonans, to tym lepiej: tym mocniejszy będzie ich związek. Od zbyt dawna musiała obywać się bez mężczyzn, a odpowiedzialność za to spoczywała częściowo na nim: konsekwencje miały być przyjemne dla obojga. - Na co jeszcze czekasz, Lars? - zapytała.

(Reklama: , )