O wszystkim (Reklama: ,)
Kiedy przyznała, że nie zdoła już zjeść więcej gotowanych potraw, starannie wybrał jeden z dużych ciemnoczerwonych melonów, po czym jedną ręką - ktoś głośno domyślał się, gdzie może trzymać drugą - przeciął owoc własnym nożem, spoglądając wyczekująco na Killashandrę. Wcześniej dziewczyna kątem oka widziała, jak inna obdarowana w ten sposób kobieta wybiera pestki z przepołowionego melona. Śmiejąc się zrobiła to samo, położyła połówkę Larsa na jego talerzu i sięgnęła po swoją. Wtedy, zanim zdążyła unieść łyżkę, Lars odciął cienki plaster owocu i podniósł go do jej warg. Miąższ melona był najsłodszy, jaki kiedykolwiek próbowała, aksamitny, ociekający sokiem. Lars ugryzł zaraz po niej, zostawiając równy, półokrągły ślad zębów sięgający aż do skórki owocu.
